Xiaomi Himo C26

Xiaomi Himo C26 – hit czy kit? Szczera recenzja popularnego e-bike’a z Chin

Xiaomi Himo C26 – chiński e-bike podbijający świat

Rynek rowerów elektrycznych w ostatnich latach przeżywa prawdziwy boom. Nie ma się czemu dziwić – e-bike’i oferują doskonałe połączenie aktywności fizycznej z komfortem wspomagania elektrycznego. Problem w tym, że większość markowych modeli kosztuje krocie, często przekraczając barierę 10-12 tysięcy złotych. W tej sytuacji nie dziwi popularność budżetowych alternatyw, szczególnie tych pochodzących z Chin.

Jednym z absolutnych hitów sprzedażowych w tej kategorii jest Xiaomi Himo C26 – rower elektryczny marki kojarzonej głównie ze smartfonami i elektronicznym sprzętem domowym. Oferowany w cenie kilkukrotnie niższej od zachodnich odpowiedników, przyciąga uwagę wielu osób poszukujących pierwszego roweru elektrycznego. Ale czy rzeczywiście warto go kupić? Czy niska cena oznacza kompromisy w jakości? Po przejechaniu ponad 1500 kilometrów mogę podzielić się z Wami moimi szczerymi doświadczeniami.

Xiaomi na rynku rowerów elektrycznych – krótka historia marki Himo

Zanim przejdziemy do samej recenzji, warto wspomnieć kilka słów o samej marce. Himo to submarka Xiaomi, stworzona specjalnie z myślą o miejskiej mobilności elektrycznej. W portfolio firmy znajdziemy nie tylko rowery elektryczne, ale również hulajnogi i skutery. Sama marka Xiaomi nie potrzebuje szczególnego przedstawienia – chiński gigant technologiczny znany głównie z produkcji smartfonów, w ostatnich latach skutecznie poszerza swoje portfolio o urządzenia z niemal każdej kategorii.

Model C26 to jeden z bardziej zaawansowanych e-bike’ów w ofercie Himo, zaprojektowany z myślą zarówno o jeździe miejskiej, jak i lekkim terenie. Na tle innych budżetowych rowerów elektrycznych wyróżnia się stosunkowo dobrą specyfikacją techniczną, solidną konstrukcją i całkiem atrakcyjnym designem. Co ciekawe, choć oficjalnie Xiaomi nie wprowadza swoich rowerów do szerokiej dystrybucji w Polsce, Himo C26 można bez problemu kupić w wielu sklepach internetowych, a nawet stacjonarnych.

Specyfikacja techniczna Xiaomi Himo C26

Przyjrzyjmy się najpierw „suchym” danym technicznym, które później omówimy w praktycznym kontekście:

Xiaomi Himo C26 to rower górski z ramą wykonaną ze stopu aluminium. Waży około 25 kg, co jak na rower elektryczny nie jest wartością szczególnie wysoką, ale nadal znacząco więcej niż tradycyjny rower. Wyposażony jest w silnik o mocy nominalnej 250W (szczytowa moc dochodzi do 350W) umieszczony w tylnej piaście. Napęd wspomagany jest przez akumulator litowo-jonowy o pojemności 48V/10Ah (480Wh), który według producenta zapewnia zasięg do 100 km w trybie wspomaganym i do 60 km przy wyłącznie elektrycznym napędzie.

Rower posiada 26-calowe koła z oponami o szerokości 1,95 cala, które sprawdzają się zarówno na asfalcie, jak i na lekkich szutrach. Hamulce to mechaniczne tarczowe, zarówno z przodu, jak i z tyłu. Przerzutki pochodzą od Shimano – zastosowano 7-biegowy układ Tourney.

Wyświetlacz LCD umieszczony na kierownicy pokazuje aktualne informacje o prędkości, przebytym dystansie, trybie wspomagania i pozostałej energii w baterii. Rower oferuje 3 stopnie wspomagania elektrycznego oraz tryb „walk assist” (wspomaganie podczas prowadzenia roweru).

Całość uzupełniają błotniki, bagażnik tylny, oświetlenie LED z przodu i z tyłu, oraz podstawka.

Pierwsze wrażenia i jakość wykonania

Gdy rower przyjechał do mnie w wielkim kartonie, pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła, była jakość wykonania. Szczerze mówiąc, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego po produkcie z tej półki cenowej. Rama wykonana jest solidnie, spawy są równe, a lakier położony starannie. Oczywiście nie jest to poziom premium znany z zachodnich marek, ale zdecydowanie przewyższa większość chińskich budżetowych e-bike’ów.

Montaż roweru nie jest szczególnie skomplikowany – większość elementów jest już złożona, a do użytkownika należy właściwie tylko zamontowanie kierownicy, siodełka, pedałów i przedniego koła. Cały proces zajmuje około 30-45 minut, a w zestawie znajdują się wszystkie potrzebne narzędzia. Instrukcja jest dość lakoniczna i w języku angielskim, ale ilustracje są na tyle czytelne, że montaż nie powinien stanowić problemu dla nikogo, kto choć raz składał rower.

Po złożeniu Himo C26 prezentuje się naprawdę dobrze. Design jest nowoczesny, ale bez zbędnych ekstrawagancji. Dostępne kolory to czarny, szary i niebieski – wszystkie z matowym wykończeniem, co nadaje rowerowi sportowy charakter. Kable są poprowadzone wewnątrz ramy, co jest miłym zaskoczeniem w tej cenie.

Jedyna rzecz, która od razu wzbudziła moje wątpliwości, to jakość plastikowych elementów – osłony łańcucha, błotników czy przycisków na kierownicy. Są one wykonane z dość twardego, ale tanio wyglądającego tworzywa, które może nie przetrwać wielu lat intensywnego użytkowania.

Komfort jazdy i ergonomia Xiaomi Himo C26

Komfort to jedna z najważniejszych cech każdego roweru, dlatego warto poświęcić temu aspektowi nieco więcej uwagi.

Rama Himo C26 ma geometrię typową dla rowerów górskich – jest to klasyczny „hardtail” bez tylnego zawieszenia. Dostępna jest tylko jedna wielkość ramy, która według producenta jest odpowiednia dla osób o wzroście od 165 do 185 cm. W praktyce osoby niższe mogą mieć problem z wygodną jazdą, a wyższe będą musiały maksymalnie wysunąć sztycę podsiodłową.

Siodełko jest przeciętnej jakości – nie powoduje dyskomfortu przy krótszych trasach, ale przy dłuższych wycieczkach warto rozważyć wymianę na coś bardziej anatomicznego. Kierownica jest dostatecznie szeroka, aby zapewnić dobrą kontrolę nawet w lekkim terenie.

Pozycja na rowerze jest raczej wyprostowana, co sprzyja komfortowej jeździe miejskiej i dobrej widoczności w ruchu drogowym. Nie jest to pozycja, którą wybiorą kolarze szosowi nastawieni na prędkość, ale dla przeciętnego użytkownika będzie całkowicie satysfakcjonująca.

Amortyzator przedni jest podstawowym modelem z blokadą skoku, który radzi sobie z miejskimi nierównościami i lekkim terenem, ale na bardziej wymagających trasach szybko ujawnia swoje ograniczenia. Szczególnie osoby cięższe mogą odczuwać, że amortyzator pracuje na granicy swoich możliwości.

Opony o szerokości 1,95 cala stanowią rozsądny kompromis między przyczepnością a oporem toczenia. Sprawdzają się dobrze na asfalcie i utwardzonych ścieżkach, ale w błocie czy na piasku już niekoniecznie – to jednak zrozumiałe, biorąc pod uwagę miejsko-trekkingowy charakter roweru.

Osiągi i wydajność napędu elektrycznego

Przejdźmy teraz do sedna, czyli do tego, jak Xiaomi Himo C26 sprawuje się jako rower elektryczny.

Silnik o mocy 250W to standard dla legalnych e-bike’ów w Unii Europejskiej (wyższa moc oznaczałaby, że pojazd musiałby być zarejestrowany jako motorower). Jednostka zamontowana w tylnej piaście pracuje cicho i płynnie. Wspomaganie uruchamia się po wykonaniu kilku obrotów pedałami i działa do prędkości około 25 km/h, co również jest zgodne z europejskimi przepisami.

Dostępne są trzy poziomy wspomagania:

  • Poziom 1: Delikatne wspomaganie, idealne do jazdy po płaskim terenie
  • Poziom 2: Średnie wspomaganie, przydatne przy lekkich podjazdach
  • Poziom 3: Maksymalne wspomaganie, pomocne przy stromych wzniesieniach

W praktyce różnica między poszczególnymi poziomami jest wyraźnie odczuwalna. Na pierwszym biegu wspomaganie jest subtelne, ale zauważalne. Na trzecim – bardzo mocne, niemal „wystrzeliwujące” rower do przodu przy rozpoczęciu pedałowania.

Czujnik pedałowania nie jest najbardziej zaawansowany technologicznie – to prosty sensor obrotowy, a nie czujnik momentu obrotowego znany z droższych modeli. Oznacza to, że wspomaganie nie dostosowuje się do siły nacisku na pedały, a jedynie do faktu, że pedały się obracają. W praktyce przekłada się to na pewne opóźnienie przy rozpoczęciu pedałowania oraz na fakt, że wspomaganie działa tak samo mocno niezależnie od tego, czy pedałujemy lekko, czy z dużym wysiłkiem.

Rower posiada również funkcję przepustnicy (manetki gazu), która pozwala na jazdę bez pedałowania – wystarczy przekręcić manetkę na prawej rączce kierownicy. Jest to funkcja, która technicznie czyni z Himo C26 pojazd wykraczający poza definicję roweru elektrycznego w UE (według przepisów e-bike powinien wspomagać tylko podczas pedałowania), ale producent umożliwił jej dezaktywację w ustawieniach.

Zasięg i bateria w praktyce

Producent deklaruje zasięg do 100 km w trybie wspomaganym i do 60 km przy korzystaniu wyłącznie z napędu elektrycznego. Jak to wygląda w rzeczywistości?

W moich testach przy korzystaniu głównie z drugiego poziomu wspomagania, na płaskim terenie, udało mi się przejechać około 65-70 km na jednym ładowaniu. To wynik całkiem przyzwoity, choć daleki od deklaracji producenta. Przy intensywnym korzystaniu z trzeciego poziomu wspomagania lub częstym używaniu manetki gazu zasięg spadał do około 40-45 km.

Zasięg zależy oczywiście od wielu czynników: wagi rowerzysty, ukształtowania terenu, temperatury otoczenia, a nawet kierunku i siły wiatru. W moim przypadku (waga rowerzysty około 80 kg, teren lekko pagórkowaty, temperatura około 20°C) wyniki były dość powtarzalne.

Akumulator jest wyjmowany, co stanowi dużą zaletę – można go łatwo zabrać do domu lub biura do naładowania, bez konieczności transportowania całego roweru. Ładowanie od 0 do 100% zajmuje około 5-6 godzin przy użyciu dołączonej ładowarki. Bateria posiada wskaźnik naładowania, który pozwala sprawdzić poziom energii nawet gdy akumulator nie jest podłączony do roweru.

Jakość ogniw jest trudna do ocenienia po kilku miesiącach użytkowania, ale na razie nie zauważyłem znaczącego spadku pojemności. Producent deklaruje żywotność na poziomie 500 cykli ładowania, co przy regularnym użytkowaniu powinno wystarczyć na 3-4 lata eksploatacji.

Hamulce i bezpieczeństwo

Bezpieczeństwo to kwestia, w której nie powinno być kompromisów, nawet w budżetowych modelach. Jak pod tym względem wypada Xiaomi Himo C26?

Rower wyposażony jest w mechaniczne hamulce tarczowe zarówno z przodu, jak i z tyłu. Nie są to hydrauliki znane z droższych modeli, ale zwykłe „linki”. Mimo to, skuteczność hamowania jest całkiem dobra – rower zatrzymuje się pewnie i przewidywalnie zarówno na suchej, jak i na mokrej nawierzchni.

Po dłuższym użytkowaniu zauważyłem, że klocki hamulcowe dość szybko się zużywają i wymagają regulacji, co nie jest jednak niczym nadzwyczajnym w mechanicznych hamulcach tarczowych. Sama regulacja jest prosta i można ją wykonać samodzielnie przy pomocy podstawowych narzędzi.

Co ważne, hamulce są wystarczająco mocne, aby bezpiecznie zatrzymać rower nawet przy maksymalnej prędkości wspomagania (25 km/h) i z pełnym obciążeniem. Droga hamowania jest akceptowalna, choć oczywiście dłuższa niż w przypadku wysokiej klasy hamulców hydraulicznych.

Oświetlenie LED (przednie i tylne) zasilane jest z głównej baterii roweru, co jest wygodnym rozwiązaniem. Przednia lampa daje wystarczająco dużo światła, aby oświetlić drogę po zmroku, choć nie jest to poziom jasności, który pozwoli na komfortową jazdę po całkowicie nieoświetlonych ścieżkach.

Osprzęt i wyposażenie dodatkowe

Przerzutki Shimano Tourney to podstawowa seria japońskiego producenta, spotykana w rowerach z niższej półki cenowej. Działa ona poprawnie, choć zmiany biegów nie są tak płynne i precyzyjne jak w droższych grupach osprzętu. 7 przełożeń jest wystarczające do jazdy miejskiej i lekko terenowej, szczególnie biorąc pod uwagę elektryczne wspomaganie.

Bagażnik zamontowany nad tylnym kołem jest całkiem solidny i według producenta może udźwignąć do 25 kg. W praktyce sprawdza się dobrze do przewożenia mniejszych bagaży, ale przy maksymalnym obciążeniu rower staje się nieco niestabilny.

Błotniki są wykonane z plastiku i spełniają swoją podstawową funkcję, choć podczas jazdy po głębszych kałużach ich skuteczność jest ograniczona. Przy długotrwałym użytkowaniu widać, że plastik ma tendencję do pękania w miejscach mocowań, co sugeruje, że mogą nie przetrwać wielu lat intensywnej eksploatacji.

Wyświetlacz LCD jest czytelny nawet w pełnym słońcu i oferuje wszystkie podstawowe informacje potrzebne podczas jazdy. Interfejs jest intuicyjny, a przyciski dostatecznie duże, aby można było je obsługiwać w rękawiczkach.

Xiaomi Himo C26 w codziennym użytkowaniu

Po przejechaniu ponad 1500 kilometrów mogę powiedzieć, że Himo C26 sprawdza się zaskakująco dobrze jako codzienny środek transportu. Rower jest niezawodny, a jego elektryczne wspomaganie czyni codzienne dojazdy do pracy czy szkoły znacznie przyjemniejszymi, szczególnie gdy trzeba pokonać jakieś wzniesienia.

Dzięki bagażnikowi i solidnej konstrukcji sprawdza się również jako rower zakupowy – transport kilku toreb z zakupami nie stanowi problemu. Wystarczający zasięg baterii pozwala na kilka dni dojazdów do pracy (przy założeniu, że odległość w jedną stronę to około 10 km) bez konieczności ładowania.

Rower przyciąga też spojrzenia – jego design jest nowoczesny i elegancki, a marka Xiaomi rozpoznawalna, co często staje się pretekstem do rozmów z innymi rowerzystami ciekawymi tego modelu.

Jeśli chodzi o trwałość, po kilku miesiącach intensywnego użytkowania nie zauważyłem poważniejszych problemów. Łańcuch wymaga regularnego czyszczenia i smarowania (jak w każdym rowerze), podobnie jak mechanizmy hamulcowe. Elektronika działa bez zarzutu, a bateria nadal trzyma podobny poziom zasięgu jak na początku.

Jedyny problem, jaki napotkałem, to poluzowanie się śrub mocujących bagażnik, co powodowało irytujące skrzypienie podczas jazdy. Po dokręceniu problem zniknął, ale sugeruje to, że warto regularnie sprawdzać wszystkie połączenia śrubowe.

Serwis i dostępność części zamiennych

To jeden z najważniejszych aspektów przy zakupie roweru niestandardowej marki, szczególnie pochodzącej z Chin. Jak wygląda kwestia serwisu i części do Xiaomi Himo C26?

Większość standardowych części (łańcuch, klocki hamulcowe, opony) to uniwersalne komponenty, które można bez problemu kupić w każdym sklepie rowerowym. Gorzej sprawa wygląda z częściami specyficznymi dla tego modelu, takimi jak controller, wyświetlacz czy silnik.

W Polsce oficjalny serwis Xiaomi nie obejmuje rowerów elektrycznych, co oznacza, że w przypadku poważniejszej awarii zdani jesteśmy na własne umiejętności lub pomoc niezależnych serwisów rowerów elektrycznych. Niektórzy sprzedawcy oferują własne wsparcie posprzedażowe, ale jego jakość może być różna.

Akumulator, który jest jednym z najbardziej kosztownych elementów każdego e-bike’a, można zamówić bezpośrednio z Chin, ale wiąże się to z dłuższym czasem oczekiwania i potencjalnymi problemami celnymi.

Moja rada: jeśli decydujesz się na zakup Himo C26, warto znaleźć sprzedawcę, który oferuje jakąś formę gwarancji i wsparcia technicznego po zakupie. Może to oznaczać nieco wyższą cenę, ale daje spokój ducha w przypadku awarii.

Stosunek jakości do ceny

W momencie pisania tej recenzji Xiaomi Himo C26 można kupić w Polsce za około 3500-4500 złotych, w zależności od sprzedawcy i ewentualnych promocji. To stawia go w gronie najtańszych pełnowymiarowych rowerów elektrycznych dostępnych na rynku.

Dla porównania, markowe e-bike’i od europejskich producentów o podobnej specyfikacji technicznej kosztują zwykle 8000-12000 złotych. Oczywiście, różnica w cenie przekłada się na różnicę w jakości komponentów, zaawansowaniu technologicznym i wsparciu posprzedażowym, ale dla wielu osób różnica nie jest warta dwu- lub trzykrotnie wyższej ceny.

Xiaomi Himo C26 oferuje wszystkie podstawowe funkcje, których można oczekiwać od roweru elektrycznego: przyzwoity zasięg, wystarczająco mocny silnik, solidną konstrukcję i całkiem ergonomiczną jazdę. Nie jest to produkt premium, ale zdecydowanie przekracza oczekiwania, jakie można mieć wobec e-bike’a z tej półki cenowej.

Dla kogo jest Xiaomi Himo C26?

Ten rower będzie dobrym wyborem dla:

Osób szukających pierwszego roweru elektrycznego, które nie chcą od razu inwestować dużych sum Dojeżdżających do pracy/szkoły na dystansach do 20 km w jedną stronę Osób starszych, które chcą wrócić do aktywności rowerowej, ale potrzebują wspomagania Weekendowych rowerzystów, którzy jeżdżą głównie po mieście i okolicach Osób o ograniczonym budżecie, dla których stosunek jakości do ceny jest kluczowym czynnikiem

Natomiast rower ten nie będzie dobrym wyborem dla:

Entuzjastów górskiej jazdy po trudnym terenie Osób szukających bardzo lekkiego roweru (25 kg to sporo przy częstym wnoszeniu po schodach) Rowerzystów oczekujących najwyższej jakości komponentów i zaawansowanych rozwiązań technicznych Osób, które chcą mieć pewność szybkiego i profesjonalnego serwisu w przypadku awarii

Najczęstsze pytania dotyczące Xiaomi Himo C26

Na koniec odpowiem na kilka najczęściej zadawanych pytań dotyczących tego modelu:

Czy Xiaomi Himo C26 jest legalny w Polsce?

Technicznie rzecz biorąc, nie w pełni. Zgodnie z przepisami UE rower elektryczny może mieć maksymalnie 250W mocy i może wspomagać tylko podczas pedałowania (bez manetki gazu) do prędkości 25 km/h. Himo C26 spełnia wymogi dotyczące mocy i prędkości, ale posiada manetkę gazu, która pozwala na jazdę bez pedałowania. Można ją jednak dezaktywować w ustawieniach, co czyni rower zgodnym z przepisami.

Jak długo wytrzymuje bateria?

Producent deklaruje 500 cykli ładowania, co przy regularnym użytkowaniu powinno wystarczyć na 3-4 lata. W praktyce, przy odpowiednim dbaniu o baterię (unikanie całkowitego rozładowania, przechowywanie w odpowiednich warunkach), może służyć nawet dłużej.

Czy Xiaomi Himo C26 nadaje się do jazdy zimą?

Rower nie ma specjalnych zabezpieczeń przeciw niskim temperaturom czy wilgoci. Jazda w lekkie mrozy jest możliwa, ale należy pamiętać, że baterie litowo-jonowe tracą część swojej pojemności w niskich temperaturach, co przekłada się na mniejszy zasięg. Sól drogowa może również przyspieszać korozję niektórych elementów.

Czy można wymienić baterię na mocniejszą?

Teoretycznie tak, ale wymaga to znalezienia kompatybilnego akumulatora i pewnych modyfikacji. Nie jest to rozwiązanie polecane osobom bez doświadczenia z elektroniką, gdyż niewłaściwie dobrana bateria może uszkodzić controller lub nawet stworzyć zagrożenie pożarowe.

Jaka jest maksymalna prędkość?

Zgodnie z przepisami UE, wspomaganie elektryczne działa do prędkości 25 km/h. Oczywiście, można jechać szybciej, ale powyżej tej prędkości trzeba polegać wyłącznie na własnej sile mięśni.

Podsumowanie: Xiaomi Himo C26 – hit czy kit?

Po kilku miesiącach intensywnego użytkowania mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Xiaomi Himo C26 to zdecydowanie hit w swojej kategorii cenowej. Oferuje wszystko, czego można oczekiwać od podstawowego roweru elektrycznego, a w niektórych aspektach nawet przewyższa oczekiwania.

Największymi zaletami tego modelu są:

  • Bardzo dobry stosunek jakości do ceny
  • Solidna konstrukcja i przyzwoite komponenty
  • Wystarczający zasięg do codziennych dojazdów
  • Wyjmowana bateria
  • Kompletne wyposażenie (bagażnik, błotniki, oświetlenie)
  • Atrakcyjny design

Wśród wad należy wymienić:

  • Mniej zaawansowany system wspomagania (czujnik obrotowy zamiast momentowego)
  • Przeciętnej jakości elementy plastikowe
  • Brak oficjalnego serwisu w Polsce
  • Ograniczona dostępność specyficznych części zamiennych
  • Tylko jeden rozmiar ramy

Czy warto go kupić? Jeśli szukasz niedrogiego roweru elektrycznego do codziennych dojazdów i rekreacyjnej jazdy, a nie zależy ci na najbardziej zaawansowanych rozwiązaniach technicznych, to Xiaomi Himo C26 będzie dobrym wyborem. Oferuje solidną jakość, przyzwoite osiągi i kompletne wyposażenie w cenie, która nie zrujnuje domowego budżetu.

Pamiętaj jednak, że kupując rower tej marki, musisz być przygotowany na potencjalne trudności z serwisem i częściami zamiennymi. Warto też zwrócić uwagę na sprzedawcę i oferowaną przez niego gwarancję.

Podsumowując: dla większości osób szukających pierwszego roweru elektrycznego w rozsądnej cenie, Xiaomi Himo C26 będzie trafionym wyborem, który może służyć przez wiele lat, pod warunkiem odpowiedniej dbałości i regularnej konserwacji.